A w czerwcu na dodatkowym terminie ósmoklasiści mierzyli się z arkuszem, który bardziej przypominał polonistyczną wycieczkę niż zwykły test. Najpierw wpadli prosto do Afryki, bo na otwarcie czekał fragment ,,W pustyni i w puszczy". Staś, Nel, rozmowy o rycerzach, trochę humoru, trochę tęsknoty - idealny materiał, żeby sprawdzić, czy młodzi potrafią czytać nie tylko to, co jest napisane, ale też to, co jest „pomiędzy”.
Potem arkusz zrobił zwrot w stronę współczesności i zaproponował tekst publicystyczny o pięknie - o tym, dlaczego człowiek go potrzebuje i jak wpływa na rozwój. Trochę filozofii, trochę codzienności, trochę zachwytu nad światem. Ci zdający musieli streścić, zrozumieć, ocenić - czyli wejść w tryb „myślę i widzę więcej”.
Było też ogłoszenie o spotkaniu z autorem książki ,,Piękno jest w nas". Krótka forma, ale trzeba było napisać ją tak, żeby ktoś naprawdę chciał przyjść. Żadnego lania wody - konkret, sens i odrobina zachęty.
A na koniec przemówienie o tym, dlaczego warto poznawać coś nowego, albo opowiadanie o przygodzie z bohaterem lektury, która pozwoliła narratorowi odkryć, co naprawdę jest ważne. I tu już każdy mógł pokazać swój styl, wyobraźnię i to, jak rozumie świat literatury.
Arkusz jest <TUTAJ> .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz