środa, 7 października 2026

Szukamy par i utrwalamy pojęcia – słowotwórstwo w siódmej klasie

W siódmej klasie szlifujemy słowotwórstwo. Wczoraj pokazywałam Wam jedno z ćwiczeń [tłumaczenie/zastosowanie pojawia się we wczorajszym poście], a dziś pora na kolejną odsłonę naszej pracy.


Tym razem przygotowałam dla siódmoklasistów słowotwórcze dopasowanki.


Nauczyliśmy się już sporej porcji pojęć i definicji, więc czas sprawdzić, jak uczniowie radzą sobie z ich sprawnym łączniem. 

Jak graliśmy?

Najpierw uczniowie zapoznali się ze wszystkimi pojęciami oraz ich opisami zamieszczonymi na kartach. Następnie szukali par. Dopiero potem odwrócili i pomieszali karty.


Zadaniem uczniów było odkrywanie dwóch kart i sprawdzanie, czy tworzą logiczną całość – na przykład:  

- pojęcie + definicja (np. słowotwórstwo – nauka o tworzeniu i budowie wyrazów),  

- pojęcie + jego schemat/opis (np. wyraz pochodny – wyraz podstawowy + formant).


Najlepsze w tej formie jest to, że uczniowie nie uczą się formułek na pamięć, tylko na bieżąco analizują i dyskutują w grupach, czy dane karty do siebie pasują. Taka szybka powtórka sprawdza się u nas idealnie przed kartkowką. 

A jak u Was wygląda utrwalanie słowotwórstwa w klasach 7–8?


Moje karty można nabyć TUTAJ.

wtorek, 6 października 2026

Jak ugryźć słowotwórstwo w siódmej klasie?

Słowotwórstwo to jeden z tych działów gramatyki, który potrafi przyprawić uczniów o zawrót głowy. Pojęcia takie jak wyraz podstawowy, wyraz pochodny czy rodzina wyrazów bywają abstrakcyjne, jeśli zostaną tylko na tablicy. Dlatego w klasie 7 postanowiłam postawić na aktywne metody kinestetyczne — wychodzę z założenia, że najlepiej rozumie się to, co można dosłownie dotknąć i samodzielnie poukładać!


Inspiracją do stworzenia tej lekcji był genialny pomysł od Montepolski – Edu inspiracje dla polonistów. Przygotowałam dla uczniów zestawy karteczek z różnymi słowami. Zanim jednak przeszliśmy do budowania właściwych rodzin wyrazów, uczniowie musieli zmierzyć się z pierwszym, wcale nie najłatwiejszym zadaniem: odrzuceniem wyrazów-intruzów!



To była idealna okazja, by na własne oczy (i w praktyce) przekonać się, że:

  • pistolet i piskorz wcale nie należą do rodziny wyrazu pisać (mimo łudząco podobnego brzmienia!),

  • dziadek i bobas to nie ta sama rodzina co dziecko!

Taka wstępna selekcja świetnie budzi czujność językową i zmusza do myślenia o znaczeniu słowa, a nie tylko o jego zewnętrznej powłoce.



Dopiero po odrzuceniu intruzów przeanalizowaliśmy meritum pojęcia rodziny wyrazów. Uczniowie układali prawidłowe grupy, a następnie sami dopisywali na czystych karteczkach kolejne wyrazy należące do danej rodziny.

W zrozumieniu relacji między wyrazem podstawowym a pochodnym ogromną pomocą okazał się też materiał wideo od niezastąpionej polonistki znanej jako Zakręcony belfer.

Co dała nam taka lekcja?

  • Zero nudy i 100% zaangażowania w ławkach.

  • Trening czujności semantycznej oraz logicznego myślenia.

  • Wzrokowe i ruchowe utrwalenie pojęć gramatycznych.

Pobierz materiały na swoją lekcję!

Chcesz przeprowadzić podobną lekcję u siebie? Podzieliłam się moimi materiałami — poniżej znajdziesz gotowe karteczki do pobrania i wydrukowania.

KLIKNIJ <TUTAJ>

 Daj znać w komentarzu, jak sprawdziły się na Twojej lekcji!



Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia