Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 marca 2026

Szafka Mikołajka

 Dzisiejsze zajęcia były prawdziwą ucztą dla wyobraźni! Uczniowie zaprezentowali efekty swojej pracy nad projektem „Szafka Mikołajka” - zadania, które połączyło czytanie lektury z twórczym działaniem.

Uczniowie mieli za zadanie zaprojektować i wykonać makietę szafki Mikołajka, wykorzystując pionowo ustawione pudełko po butach. Już sam pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę – powstały niezwykle pomysłowe, dopracowane i pełne humoru prace.

Wnętrza szafek zostały wyklejone tak, by przypominały metalowe meble – dominowały srebrne folie, szare papiery i błyszczące elementy. W środku znalazło się po 10 przedmiotów związanych z przygodami bohatera: miniaturowe piłki, rogaliki z plasteliny, małe kwiatki, a nawet „pieski” wykonane z różnych materiałów. Każdy drobiazg miał swoje znaczenie.

Szczególnie spodobał mi się pomysł umieszczenia na wewnętrznej stronie drzwiczek „legendy” – krótkich opisów wyjaśniających, z jaką historią związany jest dany przedmiot. Uczniowie wykazali się nie tylko znajomością lektury, ale też umiejętnością zwięzłego i trafnego opowiadania. 

 

Drzwi szafek ozdobiono imieniem Mikołajka, często pojawiały się także jego portrety - jedne zabawne, inne bardzo staranne. Nie zabrakło humorystycznych akcentów: planów lekcji z dopiskami „UWAGA: Dziś klasówka!” czy zabawnych notatek, które idealnie oddawały klimat książki.

Z zewnątrz szafki wyglądały jak prawdziwe - uczniowie zadbali o estetykę, malując je farbami lub oklejając papierem. Każda praca była inna, ale wszystkie łączyło jedno - radość tworzenia.


To była lekcja, która pokazała, że literatura może żyć nie tylko na kartach książki, ale też w rękach uczniów. A jak powiedziałby Mikołajek - było po prostu „strasznie fajnie”!

 

Jeśli chcesz zobaczyć instrukcje, jaką dostali uczniowie, kliknijcie <TUTAJ>

 


 

sobota, 14 marca 2026

Egzaminacyjna „pułapka”, czyli jak ćwiczyłam czytanie ze zrozumieniem z ósmoklasistami

Przed nami ostatnia prosta do egzaminów. Jednym z typów zadań, które regularnie pojawiają się w arkuszach, jest analiza grafiki w kontekście lektury obowiązkowej. Zasada jest prosta: wskaż element na ilustracji i uzasadnij jego powiązanie z treścią utworu. Brzmi łatwo? Dla ucznia, który tylko „przejrzał” opracowanie, to często pułapka. Dlatego na ostatnich lekcjach z „Syzyfowych prac” Żeromskiego postanowiłam odwrócić role i zamienić moich uczniów w krytycznych korektorów.

Na czym polegało ćwiczenie?

 

Przygotowałam trzy grafiki nawiązujące do losów Marcina Borowicza i Andrzeja Radka. Zamiast prosić o ich opisanie, podstawiłam uczniom gotowe opisy, które zawierały błędy merytoryczne.

Zadaniem ósmoklasistów było:

- Uważne przeczytanie opisu.

Konfrontacja tekstu z grafiką oraz - co najważniejsze - z treścią lektury

- Wskazanie błędów. 

- Poprawienie ich.

Przećwiczyliśmy krytyczne myślenie, bo uc
zniowie nie przyjęli tekstu jako pewnika. Musieli kwestionować to, co czytali. Aby poprawić błąd, trzeba sięgnąć do konkretnej sytuacji z książki (np. odróżnić lekcję rosyjskiego od tajnych spotkań na „Górce”). Do tego oswajaliśmy się z arkuszem - uczniowie uczyli się, że na egzaminie każdy detal na obrazku (rekwizyt, ubiór, tło) ma znaczenie.

Materiał, który przygotowałam dla uczniów jest TUTAJ


sobota, 27 grudnia 2025

„Pajączek na rowerze” w praktyce – pomysł na cykl pracy z lekturą

 Nieustannie szukam sposobów, by lektura stała się dla uczniów doświadczeniem, a nie tylko „materiałem do opracowania”. Pajączek na rowerze Ewy Nowak idealnie się do tego nadaje – bliska uczniom tematyka, bohaterowie w ich wieku, emocje, relacje rodzinne i pierwsze uczucia. Poniżej przedstawiam propozycję cyklu lekcji opartą na aktywizujących metodach i pomocach, które już mam w swojej klasowej „skrzynce narzędzi”: kartach pracy, tangramie, kartach taboo, grze „Ja mam… kto ma…”, „Dwóch prawdach i fałszu”, patyczkach z pytaniami oraz kartach pracy z frazeologizmami do słowa miłość i serce.

 

Lekcja 1. Wchodzimy w świat przedstawiony

Cel: uporządkowanie podstawowych informacji o lekturze

Zaczynam od pracy z kartą pracy dotyczącą świata przedstawionego (czas, miejsce, narrator, bohaterowie). Uczniowie pracują w parach – jedna osoba analizuje czas i miejsce akcji, druga narratora i bohaterów, a następnie uzupełniają całość wspólnie.
Na koniec (ale równie dobrze możemy od tego zacząć) krótka aktywność: gra „Ja mam… kto ma…” – pytania dotyczą faktów z lektury (np. miejsca akcji, imion bohaterów, ważnych wydarzeń). To świetny sposób na szybkie sprawdzenie, czy wszyscy „są w historii”.

 

 

 

Lekcja 2. Bohaterowie i ich relacje

Cel: analiza relacji rodzinnych i rówieśniczych

Wykorzystuję kartę pracy o relacjach w rodzinach Oli i Łukasza. Uczniowie pracują w grupach, każda odpowiada za inną relację (Ola–mama, Ola–babcia, Łukasz–mama itd.).
Podsumowaniem jest rozmowa o tym, czym są relacje i jakie emocje im towarzyszą. Tu świetnie sprawdzają się patyczki z pytaniami i propozycjami odpowiedzi – losowość dodaje dynamiki i angażuje nawet cichszych uczniów.

 

Lekcja 3. Charakterystyka bohaterów

Cel: tworzenie charakterystyki postaci

Na podstawie przygotowanej karty „Zbieramy materiał do charakterystyki Oli i Łukasza” uczniowie uzupełniają informacje o wyglądzie, cechach charakteru, usposobieniu i ocenie bohaterów.
Na rozgrzewkę lub podsumowanie proponuję zabawę „Dwie prawdy i fałsz” – uczniowie tworzą trzy zdania o bohaterze (dwa prawdziwe, jedno fałszywe - na wzór moich plansz), a reszta klasy zgaduje.

  

 


Lekcja 4. Emocje, konflikty, pierwsze uczucia

Cel: interpretacja wydarzeń i emocji bohaterów

Lekcję rozpoczynam od kart taboo – hasła związane z uczuciami, relacjami i konfliktami w powieści (np. zazdrość, kłótnia, sympatia, miłość).
Następnie uczniowie pracują z kartą frazeologiczną do słowa „miłość”, łącząc frazeologizmy z konkretnymi sytuacjami z życia Oli i Łukasza. To dobry moment na rozmowę o tym, czym jest miłość w oczach młodych bohaterów.

 


Lekcja 5. Symbolika i motywy – pająk i rower

Cel: interpretacja tytułu i symboli

Tu do gry wchodzi tangram. Uczniowie w grupach układają kształty kojarzące się z lekturą (pająk, rower, serce), a następnie tłumaczą ich znaczenie w kontekście powieści.
Rozmowa o tytule prowadzi do refleksji nad lękami, pasjami i przełamywaniem własnych ograniczeń.

Tangram możecie bezpłatnie pobrać <TUTAJ>.


 

Lekcja 6. Współczesna forma wypowiedzi

Cel: twórcze pisanie i wczuwanie się w rolę bohatera

Uczniowie projektują profil Łukasza w mediach społecznościowych (na podstawie karty pracy): nazwa profilu, opis „o mnie”, post i komentarz innej postaci.
Alternatywa lub kontynuacja: e-mail Oli do Łukasza, nawiązujący do wieloletnich poszukiwań i późniejszych wydarzeń. To świetne ćwiczenie empatii i narracji pierwszoosobowej.

 

 



Lekcja 7. Podsumowanie i refleksja

Cel: utrwalenie treści i ocenianie bohaterów

Wracamy do gry „Ja mam… kto ma…” oraz patyczków z pytaniami – tym razem pytania mają charakter interpretacyjny („Która decyzja bohatera była najtrudniejsza?”).
Na zakończenie uczniowie tworzą krótką wypowiedź: Czego uczy mnie historia Oli i Łukasza?

Dlaczego ten cykl działa?

  • łączy analizę lektury z zabawą i ruchem,

  • angażuje emocje uczniów,

  • daje przestrzeń do rozmowy o relacjach, które są im bliskie,

  • wykorzystuje proste, ale różnorodne pomoce dydaktyczne.

Pajączek na rowerze naprawdę potrafi „złapać” uczniów w swoją sieć – wystarczy dać im narzędzia i trochę swobody w odkrywaniu tej historii.

Moje materiały do  Pajączka na rowerze są <TUTAJ>



czwartek, 25 grudnia 2025

Jak pracować z lekturą „Rzeka” Emilii Kiereś?

Sprawdzony cykl lekcji, który angażuje uczniów od pierwszej godziny

„Rzeka” Emilii Kiereś to lektura, która aż prosi się o pracę aktywizującą. Jej fabuła opiera się o przygodę, baśniowość, symbolikę, wybory moralne i wyraziste postacie. Dlatego zamiast klasycznego: „kto, gdzie i kiedy”, proponuję cykl lekcji oparty na grach, mapach myśli i narzędziach myślenia krytycznego.

Poniżej dzielę się gotowym pomysłem na pracę z lekturą, który sprawdził się w klasie i który możesz łatwo dopasować do swoich uczniów.

Lekcja 1 – lektura przez zabawę i ruch (gry dydaktyczne)

Pierwsze spotkanie z lekturą nie musi być „sprawdzające”. Może być otwierające, budzące ciekawość i bezpieczne – także dla uczniów, którzy nie czują się mocni w czytaniu.

Co się sprawdza?

 Taboo – „Rzeka”
Uczniowie opisują hasła związane z powieścią, nie używając słów-kluczy.
Efektem jest powtórka treści przy jednoczesnym ćwiczeniu parafrazy z wykorzystaniem emocji.

Moje taboo jest pod linkiem:

Tangram – „K jak Kilian”

Tangram to wspaniała zabawa, dzięki której można rozwijać kreatywność, logiczne myślenie i wyobraźnię przestrzenną, a przede wszystkim sprawdzić wiedzę. Rozdaję uczniom kartę z figurami geometrycznymi, uczniowie je wycinają i układają, łącząc informacje zamieszczone po różnych stronach figur (jest to atrakcyjny materiał do pracy indywidualnej lub w parach, grupkach). Błyskawiczna ewaluacja omawianych treści – otrzymany kształt (litera K) należy połączyć z treścią lektury. W tym przypadku K jak Kilian, K jak Kobiety.

 

Nie oceniam na tej lekcji uczniów stopniem. Ma to być przestrzeń na wejście w świat powieści. 

 

Lekcja 2 – świat przedstawiony bez nudy

Zamiast suchej definicji – działanie, ruch i wizualizacja.

Uczniowie:

  • analizują bohaterów, czas, miejsce, wydarzenia i motywy,

  • rozróżniają postacie realistyczne i fantastyczne,

  • porządkują fabułę, przypisując wydarzenia do miejsc i bohaterów.

Świetnie działa tu praca na grafice/karcie wizualnej, na której uczniowie pracują nad dopasowywaniem wydarzeń (otrzymują je na paskach i ustawiają się w kolejności chronologicznej – uczenie się „ciałem”).

Tu możemy również zadać pytania kluczowe:

  • Dlaczego „Rzeka” to baśń?

  • Co w tym świecie jest symboliczne?


Lekcja 3 – Gedeon i Sambor, czyli prawdziwy bohater kontra fałszywy przywódca

To jedna z najmocniejszych lekcji interpretacyjnych.

Double Bubble Map – dlaczego warto?

Bo:

  • porządkuje myślenie,

  • zmusza do argumentowania,

  • pokazuje, że bohaterowie nie są „czarno-biali”.

Uczniowie porównują:

  • cechy,

  • motywacje,

  • sposób sprawowania władzy,

  • stosunek do innych.


Na koniec rozmawiamy o tym, jak łatwo pomylić autorytet z tyranem i dlaczego wygląd czy reputacja nie wystarczą, by komuś zaufać.

Jako podsumowanie tej lekcji sprawdzi się tworzenie karty postaci (w świetnym narzędziu TIK): https://cardmaker.pythonanywhere.com/static/card/generator_postaci.html


Lekcja 4 – decyzja Kiliana i drzewko decyzyjne

Jedna scena – ogromne pole do myślenia.

Czy Kilian dobrze zrobił, ufając Ursynowi?

Uczniowie:

- rekonstruują sytuację decyzyjną,

- analizują możliwe wybory,

- wskazują konsekwencje,

- uczą się, że decyzje moralne rzadko są jednoznaczne.

 

Drzewko decyzyjne:

  • porządkuje emocje i fakty,

  • uczy przewidywania skutków,

  • doskonale rozwija kompetencje społeczne.

Lekcja 5 – portrety kobiet w „Rzece”

Ta lekcja często zaskakuje uczniów.

Bo okazuje się, że siła nie zawsze oznacza miecz i walkę.

Łucja, staruszka i matka Kiliana:

  • wspierają,

  • chronią,

  • wychowują,

  • uczą wartości.

Uczniowie tworzą mapę myśli oraz szukają odniesień do współczesnych kobiet (za pomocą aplikacji Wordwall):

 

Dlaczego warto tak pracować z „Rzeką”?

Bo:

  • uczniowie myślą, a nie tylko odtwarzają,

  • literatura staje się bliska i aktualna,

  • lekcje są różnorodne: gry, mapy, dyskusje, refleksja,

  • „Rzeka” przestaje być tylko lekturą – staje się opowieścią o dojrzewaniu, wyborach i wartościach.

Jeśli szukasz lektury, która pozwala łączyć interpretację, wychowanie i nowoczesne metody pracy, „Rzeka” Emilii Kiereś naprawdę daje nauczycielowi ogromne możliwości. A uczniom – przestrzeń do rozmowy o tym, kim są i kim chcą się stać.

 


„Akademia Pana Kleksa” – pomysł na cykl lekcji | scenariusze, karty pracy i materiały dydaktyczne

„Akademia Pana Kleksa” to lektura obowiązkowa w klasach 4–6 szkoły podstawowej. Fantastyczny świat, niezwykły nauczyciel i bohaterowie, którzy wymykają się schematom, sprawiają, że książka Jana Brzechwy daje ogromne możliwości dydaktyczne. Warunek jest jeden: warto potraktować ją jako cykl lekcji, a nie pojedyncze zajęcia.

Poniżej dzielę się pomysłem na spójne omówienie lektury „Akademia Pana Kleksa”, oparte na pracy krok po kroku: od świata przedstawionego, przez bohaterów, aż po frazeologię i rozwijanie słownictwa.

1. „Akademia Pana Kleksa” – świat przedstawiony

Pierwsze lekcje warto poświęcić analizie świata przedstawionego: miejsca akcji, zasad panujących w Akademii oraz jej odmienności od znanej uczniom szkoły. Praca z tekstem, karty pracy i prezentacja multimedialna pomagają uporządkować informacje i wprowadzić uczniów w klimat lektury. Dodatkowo w układaniu planu wydarzeń można zaproponować uczniom wyjście z ławek i ruch.

 

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst

2. Nauka w szkole Pana Kleksa – niezwykłe lekcje

Nietypowe przedmioty i metody nauczania to jeden z najbardziej atrakcyjnych elementów lektury. Lekcja poświęcona nauce w Akademii sprzyja rozmowie o tym, czym jest edukacja i jak może wyglądać proces uczenia się. 

  

 

3. Ambroży Kleks – opis postaci nauczyciela

Opis postaci Ambrożego Kleksa to doskonała okazja do pracy nad formami wypowiedzi. Uczniowie analizują wygląd, cechy charakteru i sposób zachowania bohatera, ucząc się jednocześnie, jak konstruować opis postaci oparty na tekście literackim.

 

4. Mateusz – książę, szpak, pisarz

Historia Mateusza pozwala spojrzeć na „Akademię Pana Kleksa” w bardziej refleksyjny sposób. To lekcja o tożsamości, doświadczeniu i konsekwencjach wyborów. Dobrze poprowadzona analiza tej postaci rozwija umiejętność interpretacji i rozmowy o wartościach.

 

 

5. Pies w „Akademii Pana Kleksa” – frazeologia i słownictwo

Ostatni etap cyklu może łączyć literaturę z językiem. Frazeologizmy związane z psem, odwołania kulturowe i literackie pozwalają rozwijać słownictwo i pokazują, jak lektura staje się punktem wyjścia do pracy językowej.

 

Materiały dydaktyczne do „Akademii Pana Kleksa” – gotowy pakiet PDF

Z myślą o takim właśnie cyklu lekcji do lektury „Akademia Pana Kleksa” powstał kompletny pakiet cyfrowych materiałów dydaktycznych. Zawiera on:

  • 5 scenariuszy lekcji,

  • 4 karty pracy wraz z odpowiedziami,

  • 2 prezentacje multimedialne,

  • link do ćwiczenia interaktywnego.

     

To ponad 50 stron materiałów w formacie PDF, które prowadzą nauczyciela lekcja po lekcji przez pełne omówienie lektury. Pakiet sprawdzi się zarówno w szkole, jak i w edukacji domowej czy na zajęciach korepetytorskich.

 Jeśli podejrzewasz, że możesz wykorzystać te materiały na swoich lekcjach, są one dostępne <TUTAJ>.



poniedziałek, 22 grudnia 2025

Jak poprowadzić cykl lekcji do „Tajemnicy domu w Bielinach”? Pomysły, które angażują od pierwszej minuty

Tajemnica domu w Bielinach” to jedna z tych lektur, które potrafią porwać uczniów — jeśli tylko damy im przestrzeń na emocje, ciekawość i odkrywanie. Zamiast klasycznego „streszczenia i pytań”, warto zaplanować cykl lekcji, który stopniowo wprowadzi klasę w świat Bielin, pozwoli im działać, analizować i tworzyć.



Od świata przedstawionego do dramy

Cykl rozpoczynam od spokojnego wejścia w książkę – analizy świata przedstawionego. Uczniowie pracują z kartami, porządkują wiedzę o bohaterach, czasie i miejscu akcji, ale już na tym etapie pojawia się element aktywizujący:
„Jestem … i w tej historii najbardziej zapamiętałem/am, że…”.

Krótka forma dramy sprawia, że nawet uczniowie mniej chętni do wypowiedzi mogą znaleźć dla siebie bezpieczną przestrzeń do mówienia.

Relacje rodzinne – bo to one są sercem tej historii

Kolejny krok to praca nad relacjami w rodzinie bohaterów. Przeprowadzka, napięcie, emocje dzieci – to tematy bardzo bliskie uczniom.
Rozmowa o tym, czym są relacje, jak radzimy sobie w trudnych sytuacjach i gdzie szukamy wsparcia, naturalnie łączy treść książki z doświadczeniami uczniów.

Tu nie chodzi o ocenianie bohaterów, ale o empatię i zrozumienie.


Demon Bieda i słowiańskie wierzenia – literatura spotyka kulturę

Jednym z najbardziej angażujących elementów cyklu jest lekcja poświęcona postaci Biedy. Uczniowie poznają ją nie tylko jako bohaterkę książki, ale także jako postać z dawnych wierzeń słowiańskich.



Praca z bestiariuszem, porównywanie legend z literackim przedstawieniem i tworzenie własnych demonów sprawiają, że uczniowie widzą, jak kultura i literatura wzajemnie się przenikają.

To moment, w którym „lektura” przestaje być tylko szkolnym obowiązkiem. 




Jaki to gatunek? A może… kilka naraz?

Zamiast podawać gotowe odpowiedzi, proponuję uczniom samodzielne odkrywanie gatunku powieści.
Czy to przygoda? Fantastyka? A może obyczajówka z elementami detektywistycznymi?

Dyskusja, praca w grupach i uzasadnianie własnych wyborów uczą argumentowania i pokazują, że literatura nie zawsze mieści się w jednej szufladzie.

Projekt, który spina wszystko w całość

Na zakończenie cyklu pojawia się projekt: „Bielińskie Wieści – gazetka z Bielin”.
Uczniowie wcielają się w reporterów, redaktorów i ilustratorów, tworząc artykuły, wywiady i ogłoszenia inspirowane treścią książki.

To nie tylko podsumowanie wiedzy, ale także:

  • kreatywność,
  • praca zespołowa,
  • odpowiedzialność za wspólny efekt. 
  • Podobne działanie zaproponowałam niegdyś swoim uczniom po omówieniu „Quo vadis" i „Antygony" . Były to wówczas „Wieści z Rzymu" i „Antyczna prasówka"- można o tym poczytać <TUTAJ> i <TUTAJ>. 

    Dlaczego warto pracować cyklem?

    Praca z lekturą w formie cyklu:

    • porządkuje materiał,

    • daje uczniom czas na oswojenie się z tekstem,

    • pozwala łączyć analizę z działaniem,

    • sprawia, że książka „zostaje w głowie” na dłużej.

    „Tajemnica domu w Bielinach” daje ogromne możliwości interpretacyjne – wystarczy stworzyć uczniom przestrzeń, by mogli je odkryć.


    Dlaczego taki cykl działa? Może dlatego, że łączy:

    - emocje,

    - analizę,

    - kreatywność,

    - pracę w grupach,

    - elementy gry,

    - poczucie przygody.

    Uczniowie nie tylko „przerabiają” lekturę — oni ją przeżywają.

    Wszystkie materiały zaprezentowane powyżej są dostępne <TUTAJ>.

    Lekcja w ruchu. Jak poruszyć uczniów

    Są takie dni, kiedy klasa aż buzuje energią. Uczniowie wiercą się, stukają długopisami, patrzą w okno, a każde polecenie zdaje się odbijać od ściany. Zamiast walczyć z tą energią — można ją wykorzystać. I tak powstała moja „lekcja w ruchu”, czyli zajęcia, podczas których tekst literacki dosłownie… ożywa.



    Dlaczego ruch na lekcji języka polskiego?

    Ruch:

    pobudza kreatywność,

    pomaga skupić uwagę,

    redukuje napięcie,

    wspiera zapamiętywanie,

    pozwala inaczej spojrzeć na tekst.

    Nie każdy uczeń najlepiej uczy się, siedząc w ławce. Czasem wystarczy zmiana perspektywy — dosłownie.

    Na czym polegała lekcja?

    Wybrałam fragment lektury, który dobrze nadaje się do interpretacji scenicznej. Uczniowie pracowali w kilku stacjach zadaniowych, a każda z nich wymagała… ruchu.

    Stacja 1: Gesty i emocje

    Uczniowie mieli wyrazić emocje bohatera wyłącznie gestem i postawą ciała. Bez słów.Efekt? Zdumiewająco trafne interpretacje — i dużo śmiechu.

    Stacja 2: Żywa mapa wydarzeń

    Na podłodze ułożyłam „mapę” z kartek. Uczniowie przemieszczali się po niej, odtwarzając kolejność wydarzeń.Ruch pomagał im zrozumieć dynamikę tekstu.



    Stacja 3: Dialog w ruchu

    Parom uczniów dałam krótkie dialogi. Ich zadaniem było odegrać je w ruchu — tak, aby gesty i tempo poruszania się oddawały relacje między bohaterami.

    Stacja 4: Ruchome cytaty

    Uczniowie losowali cytaty i mieli pokazać ich sens za pomocą krótkiej scenki.To ćwiczenie świetnie sprawdza się przy pracy z metaforą.



    Co dała ta lekcja?

    Zaangażowanie — nawet ci, którzy zwykle są „niewidzialni”, włączyli się w działania.

    Głębsze zrozumienie tekstu — ruch wymusza interpretację, a nie tylko odczytanie.

    Integracja — praca w grupach i parach naturalnie buduje relacje.

    Radość — uczniowie wyszli z lekcji… uśmiechnięci.

    Czy warto spróbować?

    Zdecydowanie. „Lekcja w ruchu” to świetny sposób na:

    - przełamanie rutyny,

    - pobudzenie klasy,

    - wprowadzenie elementu teatru,

    - pokazanie, że literatura jest żywa i można ją poczuć całym ciałem.






    niedziela, 8 grudnia 2024

    O matce, córce i początkach meteorologii.

    Dzielę się dziś pomysłem na lekcję dotyczącą mitu o Demeter i Korze. Pomysł zaczerpnęłam z zasobów WSiP-u, ale dostosowałam go do swoich uczniów.

    demeter i kora pomysł na lekcję polonistka



    Pracowaliśmy zgodnie z przygotowaną w genially prezentacją.  Jest dostępna TUTAJ.

    Zaczęliśmy od podziału na grupy. Przygotowałam karteczki z angielskimi nazwami pór roku. Po przegrupowaniu uczniów, ich zadaniem było narysowanie w ciągu trzech minut swoich skojarzeń z daną porą roku, a następnie zaprezentowanie wyników prac na forum.




    Następnie przeczytaliśmy mit o Demeter i Korze, a potem zagraliśmy w quiz dotyczący treści utworu. Jest on dostępny TUTAJ. Wykorzystaliśmy tryb papierowy aplikacji quizizz. Pisałam o nim TUTAJ

    Ułożyliśmy również tangram - jest dostępny TUTAJ.

    Demeter i Kora pomysł na lekcję tangram

    Otrzymany kształt należy połączyć z treścią mitu: P jak Persefona, p jak pory roku.

    Następnym krokiem było uporządkowanie wydarzeń w micie (tu skorzystaliśmy z aplikacji learningapps - link do ćwiczenia TUTAJ). Kiedy to już zrobiliśmy, przyszedł czas na redagowanie punktów szczegółowych do planu ramowego.

    W tym celu uczniowie znów podzielili się na grupy (tym razem do pomocy posłużyły nam karteczki z tabliczką mnożenia). Dla każdej z grup przygotowałam fragment tekstu i karteczkę z głównym punktem.



    Po upływie uzgodnionego czasu uczniowie zaprezentowali wyniki pracy grup. Na koniec uczniowie wkleili do zeszytu przygotowaną wklejkę ze szczegółowym planem wydarzeń (widać go po najechaniu myszką na zdjęcie narcyza w prezentacji genially).

    Prawie już na koniec lekcji uczniowie obliczyli, ile miesięcy Kora spędzała z matką, a ile ze swym mężem,

     

     


     

    Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia